Dyskryminacja dzieci z niepełnosprawnościami to codzienność. Po tekście o szkole w Łukowie piszą do nas rodzice

Po ostatnim tekście o uczniach z niepełnosprawnościami z Łukowa, którzy nie mogli zostać na szkolnej uroczystości z udziałem ministra, odezwali się do nas rodzice innych dzieci, którzy mierzą się z podobnymi problemami. Mówią wprost, że ich pociechy są dyskryminowane. Pełnomocnik rządu do spraw osób niepełnosprawnych twierdzi, że problem zna, ale też broni dyrektorki szkoły w Łukowie. – Nie wierzę, że ma złą wolę – mówi.